Archives

All posts for the month Marzec, 2017

Zamek w Niedzicy należy do najbardziej intrygujących miejsc w Polsce. Sama w sobie piękna i malowniczo położona średniowieczna warownia wiąże się z opowieścią o rzekomym zaginionym skarbie Inków, do jakiego miał prowadzić ukryty tutaj testament południowo-amerykańskiego ludu. Bez względu na to, ile prawdy jest w tej tajemniczej historii, wspaniała okolica przyciąga turystów także swoimi innymi walorami. Na wzniesieniu nad Niedzicą oraz zalewie powstałym na Dunajcu jest ulokowany zamek, wybudowany w XIV wieku. Pierwsze wzmianki mówią o własności węgierskiego rodu Berzeviczych, a zamek pełnił wówczas rolę strażnicy na ważnym handlowym i dyplomatycznym szlaku prowadzącym przez granicę. W ciągu historii kilkukrotnie zmieniały się zarządzające Niedzicą rody, w XX wieku miejscowość wraz z zabytkową budowlą znalazła się w obrębie granic Polski, a ostatni właściciele opuścili go w czasie II wojny światowej. Dzisiaj znajduje się tam muzeum [http://www.shs.pl/?projects=pozycja-1], które oprócz wystroju dawnych komnat – nie tylko mieszkalnych i kancelaryjnych, ale i np. więzienia z salą tortur – prezentuje też wystawy czasowe, zbiory etnograficzne i kolekcję zabytkowych powozów. W części zamku oraz w dawnej celnicy znajdują się pokoje gościnne, gdzie można wykupić noclegi. Niedzica ma też parę innych zabytkowych budynków, m. in. leśniczówkę, gdzie dziś możemy zjeść w karczmie czy kościół. p.w. św. Bartłomieja.

Legenda o inkaskim skarbie łączy potomka założycieli zamku, Sebastiana Berzeviczego, z rodem władców tego ludu. Szukając okazji wzbogacenia się i przygody miał wyjechać do Ameryki Południowej, natomiast córka jego i tamtejszej arystokratki, Umina, wyszła za bratanka przywódcy powstania przeciw Hiszpanom w latach 1740-41. Syn Uminy, który miał być prawowitym dziedzicem władców Inków, uciekł wraz z nią na zamek w Niedzicy, gdzie przyjęli ich, w otoczeniu świty, ówcześni właściciele. Miała tu ukryć kipu – pismo węzełkowe, stanowiące testament Inków. Miał on wskazywać miejsca ukrycia skarbu, który częściowo miał znaleźć się także na zamku, a według innych wersji w całości zatopiony został w jeziorze Titicaca. Po tajemniczej śmierci Uminy, mały Antonio miał zostać adoptowany przez kuzyna Berzeviczych w dzisiejszej Słowacji.

W czasach współczesnych w prostej linii jego spadkobiercą miał być Andrzej Benesz, polski sportowiec, działacz społeczny i polityk PRL-u. Miał on rzekomo znaleźć kipu na zamku w 1946 roku, a jego śmierć w wypadku samochodowym to według zwolenników legendy wynik klątwy kapłanów Inków. Legenda o skarbie, jak i sam wspaniały wygląd zamku i okolicy przyciągają turystów w te rejony. Jednakże oprócz zwiedzania zamku możliwości spędzania czasu, jak i wartych zobaczenia miejsc, jest tu o wiele więcej. To świetnie miejsce dla lubiących spędzać czas aktywnie na różne sposoby. Na turystów czeka propozycja noclegowa [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,niedzica,0.html] składająca się głównie z niewielkich, przyjaznych obiektów oferujących różnego typu noclegi. Niedzica pozwala też cieszyć się rozmaitymi sportami wodnymi na Zalewie Czorsztyńskim i Dunajcu. W Polsce jest wiele miast zasługujących na zwiedzenie, na mapie podróży nie może zabraknąć przykładowo Świdnicy [http://www.mlodziprzywodcy.pl/muzeum-dawnego-kupiectwa-poznanie-historii-swidnicy-541/], którą charakteryzuje równie bogata przeszłość.